moje poczynania biwakowe

lukasbiwaki

Popularne

07.02.2019 hamakowanie w piękny słoneczny dzionek

Dzień wolny od pracy, pogoda super, więc w południe pakuje się do plecaka i wbijam do lasu, nie rowerem a z buta tym razem… jakieś 2 km  i jestem na miejscu, miejscówka dobra, więc się rozbijamy 😉 i gotowe, hamaczek jest…będzie wygodnie 🙂 a oto taki widok od środka 🙂 a taki w górę 🙂 […]

23.02.2019 z buta na Paruszowiec i dalej, potem hamak…

dzionek wolny, niestety planu nie ma na jego spędzenie, zimno koło zera, rower odpada myślę sobie no to pakuję manatki i z buta idę, w sumie nie wiem co za różnica ale idę przed siebie z plecakiem gdzie mam śpiwór, matę i hamak, idę do lasu… idzie ze mną szwagier, ale tylko mi towarzyszy, w […]

Najnowsze wpisy

Mega chillout z znajomymi

Wyjazd tym razem zaplanowany, ale tylko na etapie terminu nic więcej, co do miejsca i kierunku to była jedna wielka niewiadoma, ale w końcu udało się, ustawka początkowo z Jasiem jak to często bywa, proponuje wyjazd razem też z Agą i Darkiem, ja co prawda znam ich tylko (znałem) z neta, ale takie znajomości to […]

Czerwcowy TEREK z Jaśkiem na Mędralową

Planowany wypad w góry miesiąc temu, planowany na zasadzie tylko terminu, nic więcej, w ostatniej chwili Jasiek proponuje wypad na Halę Mędralową do domku niedaleko Koniakowa to to więc pakujemy się i jedziemy, jedziemy autem do Korbielowa, gdzie parkujemy auto na prywatnej posesji za zgodą właściciela i wpadamy na żółty szlak i lecimyyyy po drodze […]

24-25.10.2020 biwak z Jaskiem w Jaworznie

Dzień 1 Startuję do Gliwic po Jaśka, dawno już nie byliśmy razem na biwaku, jadę autem 🙂 plan był taki aby biwak zrobić w Jaworznie w starym ośrodku Tarka, po dotarciu tam jednak na miejsce i zbadaniu terenu stwierdzamy, że miejscówka fajna, ale na biwak z noclegiem i ogniskiem odpada z powodu dużej liczby wędkarzy, […]

16-17.10.2020 biwak solo w lesie, nocka

zmiany, zmiany, zmiany u mnie się poczęły, było nerwowo, ciężko, ale powoli wracam do normalności, LEPSZEJ normalności, zmiana roboty z korporacji na inną dała dużo do myślenia, ale nie o tym miałem tu pisać… mamy weekend, żona do babci pojechała tak więc ja co tu będę siedział pakuje się do lasu na biwak, ale podczas […]

30.04.2020 nocka solo na balkonie :)

Już nie pierwszy raz nocka na balkonie, ale pierwsza relacja z niej :). Nie, nie żona nie wyrzuciła, ani kłótni nie było, tak sobie nockę solo urządziłem tylko i czułem się jak w lesie, prawie, sami zobaczcie 🙂 nocka oczywiście w zajebistym hamaku Flyhamak Outdoor I żonka już też śpi no to i ja się […]

22.03.2020 ucieczka do lasu na kwarantannę

Dziś kolejny dzień i kolejny weekend siedzenia w domu, ale nie u mnie, rano spokojnie spacer z żonką, ładnie nawet słoneczko przyświecało spacer zrealizowany, powrót do domu, żona zostaje, a ja pakuje się do plecaka i wypadam do lasu na mały biwak, pogoda się już mocno pogorszyła, ale jakoś mnie to nie przeraziło wręcz odwrotnie […]

17.03.2020 leśna rodzinna kwarantanna antywirusowa, aby nie zwariować ;)

Piękny dzień jeśli chodzi o pogodę, bardzo ciepło 16 stopni na termometrach, aż nie chce się wierzyć że to połowa marca, do tego mamy ten cały burdel z koronawirusem, mamy nie wychodzić z domu, ok zgadzam się z tym, ale nie dajmy się zwariować jak to jedna z grup rowerowych napisała, pozdrawiam Was Diablo Bike […]

20.02.2020 mały, krótki i szybki wypadzik do lasu na herbatkę

Tłusty czwartek, tak mamy tłusty czwartek, od rana tylko na kanapie bo wolne, rano pomykam na zakupy do biedry no i pączki też trzeba było zakupić jak to bywa u nas ludziów ;), wracam do domu a tu żona zaczęła pączki piec no ja nie mogę… Pomogłem jej, ale w konsumpcji ;), konsumowałem, aż w […]

19.01.2020 niedzielne popołudnie w lesie…

Jest niedziela, pogoda do bani, pochmurno, deszczowo, siedzę i rozmyślam, dochodzi południe i jest olśnienie, pakuje się i idę do lasu :), jadę autem na miejsce parkingowe i dalej z buta, do przejścia jakieś 2,5 km, lekko pada, ale da się spokojnie iść… cel Paruszowiec, okolice Gotartowic, idę i napotkałem foto pułapkę GoPro :), nie […]